Pięć lat temu
Cordie Lennox przemierzała swój gabinet miarowym krokiem, zaciskając pobielałe z wysiłku palce na telefonie i sycząc do słuchawki. „Nie możesz mi tego mówić, Brody. Nie pozwolę ci na kontakt z nim, skoro nie potrafiłeś nawet w pełni wykonać swojego zadania”.
Głos Brody’ego po drugiej stronie brzmiał na spięty. „Cordie, zrobiłem to, o co prosiłaś. Zajmowałem się nią – matka Rowana ode






