Chloe
'Czy to…' – mruczy Nyx. 'Czy one są Wilkami?' Brzmiała na równie zdezorientowaną co ja.
Byliśmy pewni; wszyscy byli. Miały być Hybrydami. Ale dwa małe, czarne Wilki skradają się w stronę Omegi, która skomle i płacze.
„Dziewczynki, przestańcie!” Ryder staje przed Omegą, a ja pozostaję wrośnięta w ziemię. Nie miały nawet dwóch tygodni, ale zachowywały się, jakby żyły na tym świecie od miesięcy






