Daniel Cane uśmiechnął się przymilnie.
— Słyszałem, że wychodzi pani za mąż, panno Hawthorne. Chciałem się z panią zobaczyć, bo w przyszłości nie będę miał już ku temu okazji.
Yelena potarła skronie.
Daniel był przystojny; poznała go rok wcześniej. Wydała na niego sporą sumę, ale rzuciła go bez wahania, gdy dowiedziała się o jego romansach z innymi bogatymi kobietami.
Twarz Yeleny pozostawała bez






