Mason parsknął szyderczo. Wyjął z kieszeni przedmiot przypominający protezę i przyłożył go do zamka biometrycznego, co sprawiło, że sejf otworzył się z wyraźnym kliknięciem. Zdobył odciski palców Amethyst i je zduplikował. Będąc w biurze codziennie, zdobycie jej odcisków było banalnie proste.
Dostrzegł w sejfie poufne dokumenty, a na jego ustach wykwitł nikły, zimny uśmiech. Wsunął dokumenty do ki






