Perspektywa Zareka
Pierwszą rzeczą, jaką chciałem zrobić po wejściu Elary do pokoju Fii, było zabranie jej na stronę, by zapytać, co się dzieje. Jednak widząc dzieci tak szczęśliwe na jej widok, nie mogłem jej subtelnie odciągnąć, nie wywołując u nich niepokoju.
Na razie musiałem zdusić w sobie ciekawość i strach, udając, że wszystko jest w porządku. Mimo moich własnych nerwów, dzieci były prioryt






