Punkt widzenia Zane’a
Nie byłem zmartwiony końcem zawodów. Oglądanie ich było koszmarem, tak bardzo bałem się o moją siostrę. Nadal uważałem, że Elara postępowała lekkomyślnie. To, że Kaelen i Zarek dali jej wsparcie, nie oznaczało, że komukolwiek z nas musiał się podobać fakt, na jakie niebezpieczeństwo się narażała.
Dzięki bogom jej wilk wrócił. Nie chciałem myśleć, co mogłoby się stać w przeciw






