POV Zareka
Elary nie było przy biurku i nikt nie wiedział, dokąd poszła. Fala niepokoju zalała mnie, dopóki nie otrzymałem odpowiedzi na wysłanego SMS-a.
„Na próbie. Porozmawiamy po.”
Nie wiedziałem, czy to oznaczało, że widziała już Vexię, ale miałem nadzieję, że nie. Chciałem być tym, który przekaże jej te wieści delikatnie, po tym jak Kaelen i ja będziemy mieli czas na opracowanie planu.
Teraz,






