POV Elary
Przez jakiś czas skupiałam się na własnych walkach. Jeśli nie dotrwałabym w zawodach do starcia z Vexią, nie zdołałabym dowiedzieć się, co się z nią dzieje.
Szło mi dobrze, byłam wręcz zaskoczona własną siłą. Sparingi zawsze stanowiły element zawodów, choć nie były ich główną częścią. Podczas przygotowań poświęciłam jednak czas na trening do tego wydarzenia.
Ponieważ ćwiczyłam walkę bez






