Nico patrzy na otaczające go szare ściany, czując zimny metal krzesła stykający się z jego skórą przez koszulę. Nie próbuje uciekać, nawet wiedząc, że mógłby to zrobić. Odmawia ponownego rozczarowania kogokolwiek. Jasper obserwuje go z kąta, nerwowo obgryzając paznokcie. To pierwszy raz, kiedy mają do czynienia z kimś im bliskim.
Gideon znajduje w nikotynie jedyne ukojenie. Powoli wypuszcza dym i






