<Chapter>Rozdział 105: Cała prawda</Chapter>
[Z perspektywy trzeciej osoby]
"Zdejmij maskę".
Prawdę mówiąc, Arthur nawet nie zdawał sobie sprawy, że wciąż ma ją na sobie. Podobnie jak jego biedna Luna, on również od zeszłej nocy działał na całkowitym autopilocie.
Nie miał najmniejszego oporu, by przestać cokolwiek przed nią ukrywać. Sięgnął dłonią, chwycił krawędź osłony i zdjął ją jednym płynnym






