[Z perspektywy Genevieve]
Nie byłam do końca przygotowana na ten szarpiący nerwy ból, który towarzyszył ruchom Arthura. Oczywiście nie byłam całkowicie naiwna w tej kwestii. Jakiś czas temu przeprowadziłam badania na ten temat.
Wiedziałam dobrze, że na początku będzie trochę dyskomfortu. Jednak nie byłam przygotowana na ten konkretny impuls bólu, który przeszył mnie niczym wściekłe rozerwanie. Szc






