[Z punktu widzenia Genevieve]
Król nie był zadowolony.
Nie wygłosił wprawdzie żadnych ciętych ripost ani oświadczeń końcowych, które by tego dowodziły, jednak jego czyny mówiły same za siebie. W chwili, gdy sędzia wygłosił mowę końcową i uderzył młotkiem w stół, Gregory wstał ze swojego miejsca i opuścił salę.
Nie zatrzymał się, by podzielić się swoimi zwyczajowymi opiniami czy komentarzami. Nie






