[Z punktu widzenia narratora]
– Proszę pana, wie pan, że rzadko kiedy wątpiłem w pański osąd – zaczął Sebastian. – Ale czy na pewno jest pan przekonany, że to dobry pomysł?
Arthur nie mógł powstrzymać uśmiechu, wpatrując się w pisemne wezwanie, które nadeszło tego ranka.
Tak jak już wcześniej podejrzewał, gazety były pełne wyłącznie niedawnego triumfu jego i Genevieve w sądzie. Reporterzy pozosta






