[Z punktu widzenia Genevieve]
Prawdopodobnie powinnam czuć się bardziej niespokojna niż się czułam.
Do diabła, prawie wybuchnęłam śmiechem. Ten człowiek dosłownie groził mi śmiercią, a ja myślałam tylko o tym, jak bardzo prawdopodobne jest, że Arthur zrównał go z ziemią w rozmowie.
– Szczerze mam nadzieję, ze względu na twoje dobro, że nie powiedziałeś tych dokładnie słów Arthurowi – powiedziałam






