Calvorn znajdował się wewnątrz Xandrika i to właśnie dlatego król był wyjątkowo silny. Nawet jego rany goiły się szybciej niż zwykle. Nie potrzebował nawet sekundy, by obrażenia zniknęły, niezależnie od tego, jak były rozległe.
Nawet rana po ogniu, którym Lyrielle go ugodziła po tym, jak ją ugryzł, nie zdołała go osłabić na dłużej niż pół minuty.
Alastorowi udało się jednak zadać mu kilka ciosów,






