Xandrik czuł się, jakby tonął. Im mocniej próbował odbić się od dna ku powierzchni, tym głębiej wciągały go wody, aż przestał widzieć wokół siebie jakiekolwiek światło. Wszędzie panowała ciemność, a uczucie przebywania pod wodą tłumiło wszystkie inne zmysły.
Nagle wody zniknęły, ciemność została pochłonięta przez jaskrawe światło i poczuł, jakby unosił się w powietrzu, by po chwili zacząć swobodni






