Imogen naprawdę obawiała się, że reakcja Dylana na papryczki chili sprawi, iż będzie cierpiał przez wiele dni.
„Dobrze” — odparł chrapliwie Dylan.
Imogen pozwoliła mu zjeść owsiankę samodzielnie. Nie było do niej nic więcej, ale owsianka była lekko posolona, co nadawało jej jakikolwiek smak.
Dylan był głodny, więc szybko opróżnił miskę.
„Chcesz więcej? W termosie jest jeszcze jedna porcja”.
Dylan






