Cassian
Uśmiechnęła się przez łzy.
– Dałeś mi wszystko, o czym nawet nie wiedziałam, że tego potrzebuję, Cassianie. Dom, w którym mogę być w stu procentach sobą. Miłość, która czyni mnie silniejszą, zamiast osłabiać. Związek partnerski, w którym jestem ceniona, szanowana i otoczona opieką. A teraz nasze dzieci... – jej głos się załamał, a ona położyła dłoń na brzuchu. – Nasze dzieci, nasza rod






