„Cudownie” – westchnęłam nieco bardziej dramatycznie, niż zamierzałam. – „Jedyne dwie osoby, które mogą nam pomóc, to wiedźma, która równie dobrze może już nie żyć, i moja mama, która faktycznie nie żyje. Czy wskrzeszanie ludzi to coś normalnego, czy tylko w filmach?”
„Tylko w filmach, kochanie” – odparła Cordelia, wcale nie zaniepokojona. Moja uwaga, o ile można było zauważyć, podsunęła jej pewi






