„Gratuluję ukończenia pierwszego zaklęcia.” Uśmiech Cordelii był niewielki, skrywający coś, czego nie mogłam rozgryźć. „Jak to jest przywołać magię i doczekać się odpowiedzi?”
Jedynie światło księżyca pozwalało mi dostrzec jej delikatne rysy twarzy, gdy siedziała na krzesłach patio. Skórzane rzemyki na jej szyi były ciemne, ale srebrne amulety, które z nich zwisały, wesoło połyskiwały.
Po mojej






