"Och, Lola," zaintonowała Ember. "Czemu nie wyjdziesz, zanim stracę cierpliwość? Nie wolałabyś wyjść z godnością, niż żeby Tessa wyciągnęła cię za kostki swoimi pnączami? Pozwolimy nawet odejść twoim małym przyjaciołom... pod warunkiem, że nie będziecie stawiać oporu."
"Lola, czy nie mówiłem ci, żebyś się stąd zabierała?" zagrzmiał Deacon, przeklinając pod nosem.
Ember zwróciła uwagę na potężneg






