"Ateno! Proszę, wysłuchaj mnie!" Simon popędził do lasu w kierunku, w którym pobiegła Atena.
Serce mu krwawiło z troski o jego kobietę. Nie tak zamierzał wyjawić Atenie prawdę.
To prawda, mówił o zakuwaniu jej w lochach, ale tylko dlatego, że nie chciał, by dłużej cierpiała.
Ciągła presja wszystkiego, co się wokół nich działo, odbijała się na jej ciele i ich dzieciach. Cierpiała, a jak mąż mógł na






