"Hej, ty! Stój, gdzie stoisz!" Król Damian niemal biegł za dziewczyną, która biegała po ogrodzie, podnosząc królewską spódnicę w dłoniach, by móc się swobodnie poruszać, a Damian westchnął.
To już trzeci raz dzisiaj, kiedy podkradała jedzenie z kuchni, mimo że lekarz wyraźnie powiedział, że nie powinna jeść niczego kwaśnego.
Szczerze mówiąc, nie wiedział już, co myśleć o swojej sytuacji z tą dziew






