Simon zatrzymał się. Oparł się o ścianę korytarza, który prowadził do lochów, i zamknął oczy.
Serce go bolało. Znajomy ból pojawiał się za każdym razem, gdy ktoś wspomniał o Athenie, bo za każdym razem, gdy ktoś wymawiał jej imię, przypominał sobie, że wciąż jej nie znalazł i jak bardzo jest nieudolny, skoro nie potrafi nawet odnaleźć swojej partnerki.
Jego partnerka. Jego miłość i jego dzieci. Za






