Coś było nie tak.
Gniewny zamęt Zeka powoli ustępował, gdy patrzył, jak jego partnerka opada na matę ringu. Jej ciało zaczęło drżeć, a jej strach niemal go powalił.
Ale ona nie bała się jego; to czuł. To było coś innego.
Dlaczego ona była na jego ringu?
Jego wzrok przesunął się na ludzi otaczających ring i warknął na nich, ostrzegając, żeby trzymali się z daleka od jego partnerki. Z rozmiarami






