Ava opadła z powrotem na krzesło, chowając się przed purpurowym spojrzeniem, które widziała w koszmarach każdej nocy. Czuła się, jakby mógł zajrzeć w jej duszę. Nie widziała sceny, ale w jakiś sposób wiedziała, że ich uwaga nadal skupiona jest na niej.
Z napięcia, które wyczuwała wokół siebie, zdała sobie sprawę, że Omegi wyczuwają obecność zła, mimo że spuściły wzrok. Serce waliło jej jak młotem






