Ava starała się nie reagować, ale wciąż czuła narastającą złość Zeke’a. Mieli tu zadanie do wykonania, które nie doszłoby do skutku, gdyby oboje poddali się swojej prawdziwej naturze.
– Nie krzywdź jej – warknął Zeke.
– W takim razie odpowiedz na moje pytanie. Nie możemy kontynuować, dopóki nie dowiem się, co tu się do cholery dzieje.
Nie spodziewała się, że pan Hansson będzie przeklinał, ale wycz






