Zeke znalazł się u boku Avy w momencie, gdy magia ją uwolniła. Ava trzymała rękę na żebrach i zaciskała zęby, by nie krzyknąć, ale on i tak wyczuwał, jak bardzo ją boli. Pomógł jej wstać i walczył, by uspokoić Cienia, gdy delikatnie objął ją ramionami.
Kontakt przyniósł jedynie lekką ulgę, a Cień wciąż warczał w jego głowie, bliski utraty kontroli.
– Powinieneś był urwać mu głowę – zawyło zwierz






