Nyks przestała atakować dopiero, gdy ustały krzyki. Gdy serce przestało bić. Gdy światło zgasło w tych złych fioletowych oczach, które miała pamiętać do końca życia.
Oczach, które widziała za każdym razem w oczach swojego wilka i Cienia.
Wszyscy stali nieruchomo jak ona, ogarniając zniszczenie. Czy to już koniec? Czy wreszcie może mieć życie, na jakie liczyła u boku swojego partnera?
Nyks wycofała






