Na tę myśl mogła jedynie niechętnie skinąć głową.
Rob był bardzo zaskoczony, ale jednocześnie pocieszony.
W głębi duszy był wręcz szczęśliwy. W końcu jego siostra zaczęła się rozpieszczać. Zawsze opierała się kupowaniu czegokolwiek dla siebie, nawet gdy zaciągał ją do centrów handlowych.
Nie spodziewał się, że jego siostra dziś się odmieni.
"A propos, dlaczego nie użyłaś karty, którą ci dałem?






