Pewnego ranka, gdy Daniel miał właśnie wychodzić, Eva dogoniła go i zatrzymała w drzwiach.
Był zirytowany.
Widział Lillian tylko raz, w dniu jej powrotu.
Co niby sprawiło, że myślała, że wychodzi dla Lillian?
Nie uwierzyłaby mu, nieważne jak by jej to tłumaczył.
Dlatego dał za wygraną.
Odepchnął ją i wyszedł.
"Tak na marginesie, nasi sąsiedzi remontują mieszkanie. Będzie głośno."
Jej głos






