Złapał ją za nadgarstek, prowadząc w stronę ustronnej uliczki.
Szła za nim, rozglądając się dookoła.
– Gdzie my jesteśmy?
Spojrzał na nią. – Na najsłynniejszej ulicy automatów w mieście.
Ulica Automatów?
Sam niewiele o niej wiedziała, ale nagle przypomniała sobie, że Ewa i Rob czekają na nią w sklepie z bielizną. Spróbowała do nich zadzwonić, ale telefon był w torbie Ewy. – Ewa i Rob będą się mart






