Od dnia, w którym poszła rozwiązać z nim umowę, nie utrudniał jej celowo życia, co wydało jej się nieco dziwne.
W końcu, ściśle mówiąc, to ona pośrednio skrzywdziła siostrę Roba.
Nie musiał być dla niej taki uprzejmy.
Jednak Rob od razu rozwiązał z nią umowę.
To w ogóle nie pasowało do postawy biznesmena.
W tamtym momencie domyśliła się, że mógł już znać wynik i nawet liczył na taki obrót spraw.
S






