– Ale zerwałaś z nim pięć lat temu – powiedziała Sam.
– No i co z tego? Nawet jeśli z nim zerwę, ty nie jesteś godna, żeby się z nim związać – odparła Lillian.
Cofnęła rękę na pierwotne miejsce, spojrzała ponownie na drzwi i pomyślała w duchu: „Co się dzieje? Dlaczego jeszcze nie przyjechali?”
Sam zauważyła jej zachowanie i cicho się zaśmiała, co zdarzało się jej rzadko.
– Naprawdę? Mam teraz tylk






