Kobieta nie mogła dłużej ukrywać prawdy, więc wyznała swoją porażkę.
– Co?
Drzwi sypialni otworzyły się. Lillian wyszła, usłyszawszy słowa kobiety.
Kobieta była zdumiona, widząc twarz Lillian. – Ty jesteś…
Gdy kobieta miała już wypowiedzieć imię, Lillian ostrzegawczo ją zmierzyła wzrokiem.
Harry pospieszył, by pocieszyć Lillian, wyciągając rękę, by ją pogłaskać. – Kochanie, nie denerwuj się.
Jedna






