Samochód znów był w drodze.
Ale dyskomfort Sam nie malał. Widząc, że zbliżają się do bramek poboru opłat, Kelly poczuła się nieswojo.
"To nie jest dobry pomysł. Autobus dalekobieżny cię wykończy. Pojedźmy do szpitala."
Sam znów pokręciła głową.
"Jest w porządku. Będzie mi lepiej, jak trochę odpocznę."
Mówiąc to, zamknęła oczy i oparła się o oparcie fotela.
Widząc jej spocone czoło, Kelly nie






