"Wszyscy mamy się dobrze."
Wszyscy byli podekscytowani i otoczyli ją.
Ich twarze były wypełnione radością na widok jej po tak długiej rozłące.
"No dobrze. Co tu wszyscy stoicie? Boicie się, że inni was nie zobaczą?"
Rozległ się surowy głos.
Dopiero wtedy wszyscy pospiesznie się odsunęli.
"Mistrzu."
Timmons wyszedł z hotelu i zmierzył wzrokiem swoich uczniów stojących obok niego. Kiedy podszedł do






