Nie spodziewał się, że wpadnie na Ewę.
To wszystko wina Daniela, ale wyładował swoją złość na Ewie.
Nie powinien tego robić.
Jaki on był dziecinny!
Skręcił nerwowo, ale nagle jakaś postać wskoczyła na jego samochód. Za późno było, żeby zahamować.
Uderzył mężczyznę i powalił go na ziemię.
Szybko odpiął pas bezpieczeństwa i wysiadł z samochodu.
Wysoki i silny mężczyzna klęczał na wpół przed samocho






