Nie mógł dla niej nic zrobić.
Musiał się z tym zgodzić.
Po odprowadzeniu Roba, Sam pojechała na plan.
Kiedy wyszła z drzwi, zobaczyła znajomą postać.
W słabym świetle ulicznych lamp, Daniel stał na drodze, rozglądając się, jakby czegoś szukał.
Zamarła niemal w jednej chwili.
Dlaczego on tu był?
Szybko zawróciła na podwórze.
Daniel nie miał pojęcia.
"Dziwne. Widziałem przed chwilą samochód Roba wyj






