Bardzo dbał o swoją reputację. Teraz, słysząc rozmowy wokół siebie, czuł się jeszcze bardziej zakłopotany.
Poza tym, dziś było jego przyjęcie urodzinowe.
Na tę myśl Malcolm wpadł w jeszcze większy gniew. Rozejrzał się, ale nie zobaczył Christophera. Zapytał więc ze złością: „Gdzie on jest?”
Janice wiedziała, że ojciec ma na myśli Christophera.
W tej chwili nie chciała niczego tłumaczyć. Wszyscy ni






