„Tak właśnie zginęła, to stosowne, że za swoją zdradę zginiesz w ten sam sposób” – mówię, gdy z jego oczu uchodzi życie. W pokoju rozlega się pojedynczy strzał. Powoli się odwracam i spoglądam na Dane'a, który uśmiecha się szeroko zakrwawionymi zębami, trzymając broń w dłoni.
Spoglądam w dół i widzę, że nie krwawię. Kto w takim razie... Odwracam się, omiatam wzrokiem pokój i widzę, jak Hatchet pad






