Gdy zapadła noc, Luke pojechał z powrotem do posiadłości Crawfordów.
Po wejściu do salonu zobaczył swoją matkę i Maxine, siedzące na kanapie, pogrążone w rozmowie i śmiejące się.
W oczach Luke'a pojawił się cień niezadowolenia, ale nic nie powiedział. Zamiast tego szybko je wyminął i skierował się w stronę schodów.
Stary Pan Crawford zauważył wnuka i powstrzymał go przed wyjściem. – Dlaczego dzisi






