Finley nigdy nie spodziewał się, że sprawy przybiorą taki obrót. Widząc, jak Bianca znosi kolejne upokorzenie, wyciągnął rękę i przyciągnął ją bliżej. Jego spojrzenie w stronę Elaine było pełne skomplikowanych emocji.
Elaine była teraz piękna i urzekająca, ale także kimś, kogo już nie rozpoznawał, kimś zupełnie innym niż osoba, którą kiedyś znał.
– Elaine, czy naprawdę musiałaś mówić tak ostro? –






