Robert był zdezorientowany. Zapytał: "Dorianie, możesz mi wytłumaczyć, dlaczego się wycofujesz? Muszę to zrozumieć."
Dorian obrzucił go pogardliwym spojrzeniem, jakby Robert był największym głupcem.
Pomyślał: "Czy on nie rozumie, jaki bałagan narobił?"
Skoro Robert zapytał, Dorian poczuł, że nie ma wyboru, jak tylko wszystko wyłożyć.
"Panie Yeats, jak pan może traktować swoją własną krew w ten spo






