Finley zacisnął zęby i powiedział: – Wujku, zabij mnie, jeśli trzeba. I tak poślubię Biancę.
Issacowi odebrało mowę. Nigdy nie spodziewał się, że Finley znowu powie, że chce poślubić Biancę.
Musi dać Finleya nauczkę.
Na początku Trista trochę współczuła Finleyowi. Od młodości przed nikim nie klękał. Teraz, kiedy usłyszała, że Finley chce poślubić Biancę, nagle poczuła, że zasługuje na jeszcze więk






