W momencie, gdy Harvey usłyszał słowa policji, porównujące ich do prostytutek i klientów, wpadł w szał. Natychmiast pokazał paszport.
– Proszę uważać – jesteśmy obywatelami Arify, z Hosglandu!
Funkcjonariusz spojrzał na paszport, jego wyraz twarzy nie zmienił się. – Nawet jeśli jesteście z Arify, po przybyciu na ziemię Hosglandu musicie przestrzegać naszego prawa. W oczach prawa wszyscy są równi.






