Żaden z nich nie wrócił do kraju.
Co to miało znaczyć, chyba że Stanley Batton kłamał?
Mógł zdradzić żonę.
"Cholera!" – pomyślała Sharon Lindt.
Natychmiast wstała i zwróciła się do kobiet, które wesoło popijały kawę i plotkowały przed nią. "Muszę już iść, bo coś pilnego wypadło. Dziewczyny, bawcie się dobrze."
Przy tylu wydarzeniach, najpierw musiała poszukać Xyli Quest, żeby zobaczyć, jak się czu






