Xyla Quest westchnęła długo, gdy wyszli.
Myślała, że przekonanie Wilsona Battona będzie trudne, ale okazało się to bardzo łatwe.
Odwracając się, przyjrzała się nianiom, które zajęte były opieką nad dziećmi. Żadna z nich nie zapytała o to, co się stało.
Wyglądało na to, że wszystkie dały się na to nabrać.
– Kochanie, chodźmy. Powinnaś teraz odpocząć – powiedział Stanley Batton, obejmując Xylę.
Jedn






