Sharon Lindt wierzyła jednak, że dobro zawsze zatriumfuje nad złem.
– Jasne – powiedziała Xyla Quest.
Kiedy rozmawiały, Wilson Batton i pozostali szybko doszli do siebie.
Patrzyli na Xylę i Sharon Lindt zdezorientowani, jakby stało się coś dziwnego.
– Xyla, kiedy ty i Sharon wróciłyście? Dlaczego tego nie zauważyłem? – zapytał Wilson.
Mówiąc to, podniósł Lynette Batton, która była najbliżej niego,






