"Dobrze," odparła Xyla Quest.
"Zostań w domu i odpocznij po południu. Nie spaceruj za dużo i nie baw się telefonem," przypomniał Stanley Batton.
"Okej," zgodziła się ochoczo.
"Grzeczna dziewczynka."
"Co teraz robisz?" zapytała, już za nim tęskniąc, choć nie rozstali się na długo.
"Nic szczególnego. Sprawdzam tylko, jak radzą sobie wszyscy w poszczególnych działach," odpowiedział.
"Aha. Właśnie jem






